Sojowa latte? Tylko w rytmie ulubionych hitów!

  1. Spotify i Starbucks

Starbucks zaczyna współpracę ze Spotify! Od dzisiaj swoją ulubioną kawę możesz przyprawić nutką dobrej muzyki. Przy pomocy aplikacji Starbucks można zidentyfikować muzykę serwowaną w jednym z 7000 lokali w USA (za tę funkcję odpowiada PlayNetwork). Wybrane utwory można dodać do lub bezpośrednio odtworzyć z playlisty.

Jaka jest podstawowa funkcjonalność tej aplikacji? O! Bynajmniej chodzi tu o muzykę. Ona jest tylko dodatkiem, a aplikacja służyć ma do omijania kolejek – składasz zamówienia, a kwota do uiszczenia ściągana jest bezpośrednio z konta w aplikacji.

Sieć kawiarni deklaruje, że chce stworzyć unikalne doświadczenie muzyczne i łączyć gości wokół znakomitej kawy i dobrej muzyki. Ciekawym zbiegiem okoliczności jest fakt, że do społeczności nie zostali włączeni użytkownicy Windows Phone. A szkoda, bo Spotify jest przecież dostępny również na tej platformie.

Jak działa aplikacja Starbucks

Zasada działania nowej funkcji jest bardzo prosta – w aplikację Starbucks wbudowano moduł Spotify, który pozwala sieci serwować muzyczne rekomendacje oraz sprawdzone hity z przeciągu ostatnich dwudziestu lat. Ciekaw jestem, czy dla kawowego giganta jest to sposób na dodatkową monetyzację aplikacji Starbucks – czy koncerny muzyczne będą mogły wykupić sobie miejsce w kategorii „utwory polecane do kawy”. Warto dodać, że mamy tutaj (podobnie jak w Spotify) możliwość lajkowania pozycji w playliście, co pozwoli lepiej dopasować muzykę.

Pomysł z muzyką nie jest szczególnie rewolucyjny, ale zazwyczaj korzystano z rozwiązań dedykowanych. Dlatego wbudowana w aplikację funkcja rozpoznawania utworów uwolni nas od tego przykrego uczucia jakim jest niemożliwość określenia „tego wspaniałego kawałka co właśnie się skończył”.

Osobliwa kooperacja 

W tym przypadku po raz pierwszy mamy do czynienia ze współpracą z tak znaną aplikacją muzyczną. Czy otworzy to do drogę do kolejnych realizacji? Nie pogardziłbym modułem w aplikacji PKP typu – „Twoja składanka na podróż pociągiem do Warszawy”. Znaleźliby się tam twórcy uszeregowani pod względem np. geolokalizacji.

Spotify od pewnego czasu drepcze po piętach konkurencja np. w postaci Apple Music. Dlatego każdy sposób na przyciągnięcie nowych użytkowników (i rejestracja na koncie premium) jest dla tej aplikacji na wagę złota.

Posted in:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *